Pod koniec kwietnia 2004 roku przyjechała do mnie reporterka TVN - Hania - wraz ze swoimi współpracownikami - Marcinem (dźwiękowcem) i Michałem (kamerzystą). Przez 6 godzin kręciliśmy materiał, który potem Hania w studiu bardzo ładnie skompilowała do ok. 3-minutowego materiału.
Reportaż ukazał się 26 września w programie "Zielone Drzwi", niestety z powodu braku zgody nie mogłem go opublikować na mojej stronie.
Teraz jednakże dzięki staraniom Hani telewizja TVN dała mi swoje "błogosławieństwo" i wreszcie mogę zupełnie oficjalnie pokazać Wam jak wypadłem w swoim pierwszym wystąpieniu w telewizji ogólnokrajowej.